poniedziałek, 25 listopada 2013

Tajemnicze Jezioro Loch Ness

Gdzie ukrywa się Nessie? Widzisz go na tym zdjęciu? A może to tylko dziwna fala na powierzchni szkockiego jeziora Loch Ness, którego długość wynosi prawie 37 km. Jest więc gdzie szukać. Wierzysz w istnienie potwora lub nie, wybierz się z nami na małą wycieczkę po słynnym jeziora, o którym słyszał chyba cały Świat.




Rejs statkiem


Podczas naszej wyprawy korzystaliśmy z firmy Jacobite, która oferuje różne warianty wycieczek. Za 19,50 funta od osoby wybraliśmy się w godzinny rejs po torfowym jeziorze Loch Ness. W cenie eskapady był bilet do Zamku Urquhart (cena 7 funtów), po którym mogliśmy buszować przez godzinę. Rejsy odbywają się co godzinę między 11.00 a 14.00. Nigdzie nie dojrzeliśmy potwora, którego legenda sięga XVII wieku (a może nawet wcześniejszych stuleci). Mieszkańcy chyba lubią Nessie, który przyciąga ciekawskich turystów, takich jak my. Nie dysponuję niestety dobrym zdjęciem tego, co dziesiątki lat temu mogłoby być uznane za widok potwora. Otóż, na powierzchni jeziora tworzą się niekiedy dziwne fale, tworzące coś w rodzaju wybrzuszenia. Nie będę jednak dywagować nawet istnienia lub nieistnienia potwora, ani obalać mitów:). Faktem jest, że jezioro Loch Ness jest ogromne i bardzo piękne, szczególnie przy słonecznej pogodzie, którą mogliśmy się cieszyć.

Przystań Clansman



Zamek Urquhart 

Historia zamku z zamkniętym dziedzińcem sięga XIII wieku, kiedy to został wzniesiony jako obronna forteca, której ruiny do dzisiaj robią wrażenie. Obronnemu charakterowi sprzyjała lokalizacja. Z trzech stron był chroniony wodami jeziora. Od strony zachodniej znajdowała się fosa. Jeśli jesteś zainteresowany jego długą i burzliwą historią, odsyłam Cię tutaj












Nasza łódź

6 komentarzy:

  1. Fajny post! Właśnie mi się przypomniało jak starszy brat straszył mnie potworem z loch ness... po latach stwierdzam, że to było urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiało być straszne:)))) Ale teraz można się pośmiać.

      Usuń
  2. Nie było najgorzej... straszniejsze były rózne stworki z Gwiezdnych Wojen ;-) Ale po latach jest wesoło :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W potwora od kilku lat nie wierzę :) ale za to bardzo lubię słuchać legend i ludowych wierzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet legendy miejskie bywają interesujące:)

      Usuń