niedziela, 19 stycznia 2014

Nauka języków obcych (angielski) - przydatny blog językowy



W ostatnim poście, dotyczących nauki języków obcych, pisałam krótko na temat bardzo ciekawej, darmowej strony internetowej z dostępem do genialnego słownika frekwencyjnego i materiałów z nim związanych. Dzisiaj postaram się napisać więcej na jej temat i zachęcić Cię do korzystania z niej w procesie nauki języka angielskiego.







Ten dział zawiera wiele przydatnych informacji z zakresu gramatyki oraz używania wyrażeń w zdaniach. Najważniejszą jego zaletą jest to, iż wszystko jest wytłumaczone "jak krowie na rowie" i zawiera konkretne przykłady. Po prostu - krótko i na temat bez zbędnego lania wody i wymądrzania się. Przykładowe wpisy: 10 najpopularniejszych błędów, Arrive in vs arrive at, Past Perfect vs. Perfect Simple - podstawy



Autor strony, Pan Jacek Tomaszczyk, bardzo ciekawie pisze na temat samej nauki języka angielskiego, metod nauczania, podręczników i motywacji, a przede wszystkim o przyczynach niepowodzeń. W tym dziale opisuje również, dlaczego metoda nauki całych zdań jest skuteczna, w szczególności dla osób początkujących lub zagubionych:). Cenne porady zawarte są również w dziale Pytania i odpowiedzi. Szczególnie interesujący dla wielu z Was będzie problem, dotyczący osób, które uczą się angielskiego już kilka, a nawet kilkanaście lat i... nadal nie potrafią się porozumieć w tym języku.


Czytelnia

Kopalnia zabawnych tekstów w języku angielskim, które są wyposażone z słowniczki i nagrania mp3. Mnie osobiście nie całkiem odpowiada głos lektorki, ale wiem, że ma ona również swoich zagorzałych wielbicieli. Większość czytanek ma zaskakujące zakończenia i można się naprawdę uśmiać, czytając je.

Audio 

Najczęściej jednak korzystam z działu Słuchaj i ucz się. Na początku warto przeczytać wstęp, który opisuje, jaką metodę zastosować w pracy z tekstami. Opiera się ona przede wszystkim na maksymalnym skupieniu na danej czytance, aż do momentu nauczenia się jej niemalże na pamięć. Zwroty, słowa i zdania są zapamiętywane po prostu przy okazji. Po lewej stronie znajdują się teksty brytyjskie, a po prawej amerykańskie. Te pierwsze są dosyć długie, co może początkowo przerażać. Te drugie są krótkie, ale gęsto w nich od idiomów. Każdy tekst jest wyposażony w słowniczek. Ponadto w przypadku tekstów w American English lektor wiele zwrotów wyjaśnia w nagraniu. W ostatnich słuchankach z serwisu ESLPod pojawiła się też wersja dla zaawansowanych (szybko mówiący lektor). Jedna rada - nie śpieszcie się. Na jeden tekst należy poświęcić minimum tydzień. Wasze rozumienie ze słuchu powinno wejść na wyższy poziom. 

W mojej opinii jest to dział, przeznaczony dla osób, które etap początkującego mają już za sobą. W tej sekcji znajdziecie specjalnie przygotowane zestawy zdań z tłumaczeniem i nagraniami oraz testy sprawdzające.

Sprawdź swój angielski

Aby nie tracić motywacji, warto czasami sprawdzić swoje postępy - znajdziecie tu zestawy fiszek, zagadki itp. Jeśli nie macie nastroju do nauki, zawsze możecie pograć w gry w języku angielskim, np. w hangmana, lub rozwiązać krzyżówkę. Przyjemne z pożytecznym.

Ten serwis internetowy pomógł mi rozwinąć rozumienie ze słuchu, poprawić pisownię i zacząć stosowanie reguł gramatycznych podczas mówienia. Jestem absolutnie na tak. 

6 komentarzy:

  1. Ja zanim przyjechałam do UK angielski miałam tylko w szkole. Zawsze mnie jakoś do niego ciągnęło więc i chętnie się uczyłam, po przyjeździe do Londynu trochę mnie szok złapał bo jednak amerykański angielski którego uczą w szkole a angielski brytyjski to często dwa różne języki :) Ale osłuchałam się szybko i ciągle się uczyłam żeby mówić płynniej. Warto oglądać brytyjskie seriale z angielskimi napisami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylvia, zgadzam się z Tobą. Jeszcze większego szoku można doznać w Szkocji:). Również staram się oglądać filmy i seriale z angielskimi napisami lub angielskie programy.

      Usuń
  2. Hahah zapraszam do Polnocno-Wschodniej Anglii...moj szok jezykowy trwa juz 3 lata.
    http://fasola-po-bretonsku.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawny wpis o Goerdie:)) Niech żyje angielski!

      Usuń
    2. A dzis mnie dopadl "BLU MUNDEJ" ;-)

      Usuń
    3. Czasami i tak bywa. Chociaż ja częściej miewam inne dni "blu":)

      Usuń